Kiedy nie należy radzić się kart tarota?

Kiedy nie należy radzić się kart tarota?

Dziś chciałam poruszyć bardzo ważny temat, mianowicie kiedy nie należy radzić się kart tarota?

Temat, który często jest omijany dość szerokim łukiem. Jest to dość niepopularna, często ukrywana ale bardzo istotna sprawa – a i tak mimo wszystko chcę o tym chcę powiedzieć.

NIGDY nie daj sobie wmówić, że zawsze i w każdej sytuacji musisz korzystać z porady kart, wróżki czy tarocistki / tarocisty. Nie daj sobie wmówić, że tylko za pomocą kart uda Ci się rozwiązać swoje problemy, lub co najgorsze, że tarot za Ciebie rozwiąże wszelkie Twoje zmartwienia i kłopoty. Zapewniam, tak nie jest!

Zawsze i wszędzie to powtarzam i nadal będę to powtarzać, że tarot to nie jest wyrocznia INSTANT i niczego za Ciebie nie załatwi, niczego za Ciebie nie zrobi. Kart tarota nie należy wystawiać na piedestał, tak samo jak nie należy ich demonizować. Karty tarota to przede wszystkim narzędzie, które w odpowiednich rękach potrafi pokazać możliwości, drogi rozwoju, wybory oraz rezultaty naszych wyborów. Całą „robotę” i tak trzeba będzie wykonać samodzielnie, czyli po prostu zakasać rękawy, odważyć się i działać.

Cały czas czytamy w internecie, dlaczego warto korzystać z porad wróżki i co możesz dzięki temu osiągnąć. Zapominamy jednak o jednym bardzo, ale to bardzo ważnym aspekcie. Nie każdy musi lub powinien korzystać z tych usług. Poniżej wyjaśnię Ci, Kiedy nie należy radzić się kart tarota?

Rozkład Roczny
Rozkład Roczny

Kiedy nie powinnaś / nie powinieneś pytać kart o radę?

  • Kiedy panicznie boisz się tarota.
  • Jeśli sądzisz, że i tak to są banialuki i nic się nie sprawdzi, nic się nie zmieni. Choć tutaj chciałam dodać, że niejednego sceptyka już zaskoczyło to, co może zrobić i co może osiągnąć.
  • Jeśli nie masz żadnych wątpliwości, że decyzja, którą masz zamiar podjąć jest trafna.
  • Jeśli nie masz pieniędzy i chcesz przeznaczyć na konsultacje swoje ostatnie pieniądze. To zawsze kategorycznie odradzam. Co roku w Kwietniu zapraszam kilkanaście osób do skorzystania z moich usług Pro Bono – w związku z Kwietniem bez kupowania. Dlatego warto mnie obserwować, lub zapisać się na mój newsletter. Formularz znajdziesz w bocznej szpalcie.
  • Jeśli chcesz to zrobić jedynie dla zabawy, zaręczam to strata mojego i Twojego czasu, ale i Twoich pieniędzy.
  • Jeśli jesteś niepełnoletnia / niepełnoletni. To nie jest tak, że nie zrozumiesz przekazu, możesz jednak przyjąć wszystko zbyt dosłownie i w rezultacie zamknąć się na zmiany, które na Ciebie czekają.
  • Kiedy jest to sprzeczne z tym w co wierzysz, z Twoją religią – po co Ci wyrzuty sumienia.
  • Jeśli zadawałaś / zadawałeś to samo pytanie już innym wróżkom czy tarocistkom. Nie dziw się potem, że masz wiele różnych odpowiedzi. Raz jeszcze przypomnę, tarot to nie wyrocznia instant i dopóki nie wykorzystasz wskazówek otrzymanych podczas sesji tarotowej (zakładam, że takie otrzymałaś / otrzymałeś), nie ma po co umawiać się na kolejną konsultację.

Nie, to jeszcze nie koniec! Kiedy nie należy radzić się kart tarota?

  • Jeśli jesteś uzależniona / uzależniony od wróżb – zrób sobie detoks. Nie każda wątpliwość musi czy powinna być konsultowana przy użyciu kart. Nie odbieraj sobie mocy sprawczej już w przedbiegach.
  • Jeśli szukasz jedynie miłej porady, która pozwoli Ci usłyszeć tylko to, co chcesz usłyszeć. Zapewniam, nie zawsze jest miło i kolorowo, czasami prawda musi być wyłożona jasno i bez ogródek, a to czasami jest bardzo trudne do zaakceptowania.
  • Jeśli chcesz lub potrzebujesz zmiany w swoim życiu, ale sama / sam nie chcesz niczego zmienić i oczekujesz, że ktoś lub coś to zrobi za Ciebie.
  • Jeśli oczekujesz gotowych, podanych na tacy rozwiązań np. numery lotto. Sądzisz, że jeśli samodzielnie nie zajmiesz się zarabianiem pieniędzy, ktoś lub coś zapewni Ci deszcz kasy ot tak?
  • Jeśli sama / sam i tak wiesz lepiej. Po co marnować wspólny czas oraz uszczuplać Twój portfel.
  • Jeśli pomimo tego co usłyszysz w odpowiedzi na Twoje pytania i tak zrobisz tak, jak sama / sam zechcesz. Po raz kolejny, szkoda czasu i pieniędzy.
  • Jeśli oczekujesz, że tarocistka to jasnowidz i jedyne pytanie jakie chcesz zadać to: „Co mnie czeka w przyszłości”. NIE! Do sesji tarota także Kwerendka / Kwerend powinien się przygotować. Często to przypominam, im bardziej konkretne pytanie, tym bardziej precyzyjna odpowiedź.
  • Jeśli chcesz zadawać pytania zamknięte typu: „Czy zdam egzamin? Czy zajdę w ciążę? Czy dostanę tą pracę? Czy spłacę kredyt? – po co w ogóle marnować pieniądze na pełną sesję. Wystarczy wylosować jedną kartę i uzyskać odpowiedź TAK lub NIE. Oczywiście bardzo to spłycam, chodzi mi tu o to, że odbierasz sobie moc sprawczą i zamiast pytać, co możesz zrobić w danej sprawie, pytasz, czy samoistnie coś się zadzieje.
  • Polecam artykół „Powody, dla których nie należy używać Tarota”.

Brutalna szczerość – ale takie są fakty

Być może jestem tu brutalnie szczera i ktoś pomyśli, że strzelam sobie w kolano takimi wypowiedziami – bo przecież prowadzę działalność, która opiera się na indywidualnych sesjach tarota. Zupełnie mi to nie przeszkadza.

Wystarczająco wiele ludzi z branży próbuje nam wmówić, że tylko za pomocą porady kart, rytuału, sesji ezoterycznej, wszystkie nasze problemy zostaną rozwiązane. Zapominają często dodać, że to TY musisz być tą siłą sprawczą, która weźmie się do roboty!

Wystarczająco dużo wróżek i wróżbitów mówi, że bez tej konkretnej porady, Twoje życie legnie w gruzach bo na przykład… samodzielnie nie jesteś w stanie niczego zmienić.

To nic innego, jak odbieranie mocy sprawczej człowiekowi, który szuka pomocy i potrzebuje wskazówek.

Dzięki jasno sprecyzowanym zasadom i dzięki temu, że zawsze mówię na głos o tym, co mi nie pasuje, mam klientki i klientów, którzy dokładnie wiedzą po co do mnie przychodzą i co ode mnie otrzymają.

Może jest to temat bardzo kontrowersyjny, jednak po tylu latach pracy z tarotem i z klientami wiem, że nie każdy i nie w każdym momencie swojego życia powinien radzić się kart. Moc jest w nas samych. Musimy się nauczyć jej słuchać i z niej korzystać. To, czy tę moc nazwiesz przeczuciem, intuicją czy snem, jest zupełnie bez znaczenia. W tych zabieganych czasach nauczyliśmy się ignorować naszą intuicję, ponieważ jest passe – a to naprawdę duży błąd.

Jeśli powyższe punkty dotyczą właśnie Ciebie, naprawdę zastanów się, czy to będzie dla Ciebie najlepsza decyzja. Polecam to raz jeszcze przemyśleć, czy aby na dzień dzisiejszy, nie masz możliwości poradzenia sobie z kłopotem samodzielnie. Jeśli natomiast masz kilka możliwości i zastanawiasz się, w którą stronę pójść, jakie mogą być potencjalne wyniki Twoich decyzji, to jest to idealny moment na to, żeby pomyśleć o konsultacji z wróżką czy tarocistką.


Zachęcam do przeczytania „Jak pracować z prześladowcą?”.

Materiały źródłowe

Warto przeczytać

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *