Wielkie Arkana – 15 Diabeł.

Wielkie Arkana - 15 Diabeł.

Wielkie Arkana – 15 Diabeł.

 

W karcie Diabeł możesz zauważyć:

 

Osobę genialną, polegającą tylko na sobie, traktującą innych z wyniosłością, mężczyznę lub kobietę ze znaku Koziorożca. Osobę (zwłaszcza mężczyznę) dla Pytającego pociągającą, atrakcyjną seksualnie, chłopaka lub mężczyznę z fantazją (szczególnie w talii „Tarota Czarownic”). Intelektualistę za pomocą rozumu pozornie panującego nad instynktami.

Satanistę; wyznawcę czarnej tantry; kogoś negującego istniejący na świecie porządek, działającego wbrew naturze, przeciwnie do reguł gry. Osobę pracującą w agencji towarzyskiej, prostytutkę, kogoś, kto uwikłał się w brudne interesy. Szefa łub członka mafii. Ważną osobistość w świecie przestępczym lub osobę podlegającą niebezpiecznemu człowiekowi (szefowi domu publicznego, bandy lub szajki, guru sekty). Kogoś, kto podporządkował sobie Pytającego i represjonuje jego potrzeby, wywiera nacisk, manipuluje. Jednostkę, która korzystając z pewnej wiedzy lub autorytetu potrafi uzależnić od siebie ludzi i wykorzystuje ich słabości; tyrana; człowieka niebezpiecznego. Sprytnego oszusta; przestępcę; złodzieja.

To karta nieokiełznanej chęci życia, namiętność, huczne spotkania towarzyskie, mogą być bogato zakrapiane alkoholem. Materializm. Bywa kartą wybitnego, genialnego umysłu, często wskazuje na ludzi zapatrzonych w siebie, płytkich, ogarniętych pasją postrzegania własnego perfekcyjnie modnego wizerunku. Seks i jeszcze raz seks. Zdrada. Rasizm, fanatyzm, nieliczenie się z konsekwencjami.

 

Spustoszenie, przemoc, gwałtowność, nadzwyczajne wysiłki, siłą, nieuchronny los; to co przeznaczone – co nie znaczy że złe.

 

Wyzwolenie z więzów. Zrzucenie kajdanów. Rozwód. Przezwyciężenie olbrzymich przeszkód. Początek zrozumienia spraw duchowych. Pierwsze kroki na drodze ku oświeceniu. Pokonanie lęku przed samym sobą.

Egoizm, egotyzm. Uzależnienie od innych. Materializm. Brak wyobraźni. Brak intuicji. Brak wyczucia. Sukces zyskany w sposób uwłaczający godności, nielegalną drogą. Nienawiść do ludzi, do otoczenia. Emanacja niszczycielskiej energii, czarna magia. Niemożność wyzwolenia się spod wpływu kogoś potężnego, silnego. Tyrania. Totalitaryzm. Utrata wolności. Autodestrukcja. Uległość. Pasywność. Płaski racjonalizm. Brak szerszej perspektywy. Rabunek, kradzież, strata. Zła przygoda. Nie­szczęście. Nieudane małżeństwo. Brak wian7 w wyższe wartości. Zniecierpliwienie. Sadyzm, okrucieństwo, fanatyzm, reakcyjność. Rasizm.

 

Pokuszenie, seksualność, popędy, energia twórcza, głód władzy, pragnienia i tęsknoty.

 

By dobrze zinterpretować zwykle błędnie rozumianego Diabła, należy odciąć się od wszelkich ludowych wyobrażeń. Pan jest ponad ludźmi i ich przekonaniami na swój temat. Wie, że prawdziwy człowiek znajduje się w punkcie przecięcia tego, co boskie z tym, co diabelskie (ziemskie) — tego, co wzniosłe z tym, co niskie i zwierzęce. Jest doskonale świadom drzemiących w ludziach, a wypieranych tęsknot i pragnień, do których za nic nie chcą się przyznać nawet przed lustrem. To budzi w nim uśmieszek cierpliwego nauczyciela, który ze stoickim spokojem kusi dalej.

Ogromne wysiłki, by wyrzec się ziemskich pragnień, by być „dobrym”, „grzecznym” i „świętym”, wiodą przez szereg doświadczeń do frustracji i cierpienia. Te z kolei budzą pretensje i agresje, z których nic dobrego nie wynika. W ten sposób człowiek, odrzucając prawdę o swojej ziemskiej naturze, praktycznie oddala się od swego Stwórcy. Wówczas siły nieczyste istotnie zbierają obfite żniwo.

Pokusy, którymi Diabeł nas mami, są z reguły w pełni ziemskie i materialne. O ile nie zapomnimy o faktycznej roli życiowej, służą, by nas rozwijać i wieść ku samopoznaniu. Nie przypadkiem jeden człowiek rozpaczliwie pragnie miłości i seksu, inny gromadzenia bogactw, ponieważ jeden ma do przerobienia w tym życiu materię, inny uczucia. Walka z marzeniami obciąża, zatem swobodny, duchowy rozwój (nie jest możliwy bez rozprawienia się z materią), hamuje i uwstecznia.

W rzeczywistości Diabeł zachęca, by postrzegać wszelkie tęsknoty (niezależnie od głoszonej filozofii) i podążać ścieżką radości. Bo gdyby Bóg chciał widzieć w ludziach niewinne anioły, stworzyłby ich bez ziemskich pragnień. Dał nam je, byśmy na drodze do realizacji rozwijali najwyższy potencjał twórczy, pomysłowość i siły duchowe. Naszym zadaniem jest maksymalnie uszlachetnić to, co ziemskie i sprowadzić na ziemię to, co w nas niebiańskie. Tak mamy szansę doświadczyć pełni istnienia i stać się prawdziwym CZŁOWIEKIEM.

 

Pozostałe opisy kart znajdziesz w dziale „Tarot”.

Zachęcam także do przeczytania „Żywioły astrologiczne w Tarocie”.

Warto przeczytać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *